Blog

Czy podczas diety można pić alkohol?

Czy w diecie są miejsca na ustępstwa?

Duża część naszego życia przeniosła się do wirtualnej sieci. Obecnie większość spraw czy to zawodowych, czy prywatnych możemy załatwić bez konieczności wychodzenia z domu. Praktycznie wszystko, czego potrzebujemy, znajduje się w Internecie. Bardzo dobrym przykładem może być na przykład szeroko pojęty fitness i dbanie o własne ciało. Trenerzy personalni lub serwisy internetowe prześcigają się w pomysłach jak swoimi usługami zainteresować przeciętnego Kowalskiego. Tego typu zabiegi trafiają zresztą na bardzo podatny grunt, bo osób, które pragną zmienić coś w swoim wyglądzie, jest naprawdę sporo. Znalezienie diety nie jest więc problemem. Niestety trener lub dietetyk z Internetu nie jest gwarantem 100% sukcesu. Dieta, żeby była skuteczna, musi być realizowana od A do Z. Małe ustępstwa, które zdaniem wielu nie wpływają na całokształt, potrafią niestety zrujnować cały wysiłek, który wkładamy w codzienne przestrzeganie przygotowanego menu. Najlepszym przykładem może być tutaj alkohol.

Czy będąc na diecie, można spożywać alkohol?

Nie ma takiej diety, w której składzie znalazłby się alkohol. Żaden szanujący się dietetyk nie przepisze Ci do obiadu lampki wina lub ulubionego piwa. Czy to oznacza jednak, że trzymając się ściśle przygotowanego planu, należy całkowicie wyeliminować alkohol z diety? Na szczęście nie, pod warunkiem, że będziesz spożywać go nie tylko z głową, ale i świadomie.

Co to znaczy spożywać świadomie alkohol będąc na diecie? Każdy z szukających ratunku w rozpisanym menu pragnie dla siebie czegoś innego. Są osoby, których celem jest zrzucenie zbędnych kilogramów, są też i tacy, którzy poprzez właściwe odżywanie pragną przybrać na wadze. W zależności od tego, jaki cel sobie postawiłeś/aś, to w mniejszym lub większych stopniu przysłowiowa lampka wina może znaleźć się na Twoim stole.

Dla kogo alkohol w diecie?

Osoby, które są na tak zwanej masie, muszą dostarczać większą liczbę kalorii, niż wymaga tego ich dzienny bilans kalorii. Alkohol, jak zapewne wiesz, to puste kalorie, łatwo wprowadza się je do organizmu. Co gorsza, podczas spożywania alkoholu bardzo często sięgamy również po kaloryczne przekąski. Jeśli jednak dobrze znasz swoją rozpiskę, to możesz przygotować się na wyjście ze znajomymi. Wystarczy tego dnia zjeść po prostu mniejszą dawkę przygotowanego jedzenia i tym samym zrobić miejsce na alkohol. W Internecie z łatwością znajdziesz tabele kalorii, w których wyszczególnione są nie tylko pokarmy, ale również popularne alkohole. Wszystko możesz więc samodzielnie obliczyć.

Nieco inaczej sytuacja przedstawia się u Tych, którzy zrzucają wagę. Twój codzienny bilans kalorii jest bowiem uszczuplony, dlatego znalezienie w nim miejsca na piwo lub wino może być dość problematyczne.

Wszystko jest jednak dla ludzi. Ta znana maksyma sprawdza się również w temacie diety oraz alkoholu. Pamiętaj, że dbanie o własne ciało i realizowanie zaplanowanego planu przyrównać można do maratonu, a nie sprintu. Oznacza to więc, że nawet jeśli zdarzy Ci się wypić o jednego drinka za dużo, to nie będzie to jeszcze koniec świata. Nie zaprzepaścisz tym w żaden sposób wypracowanych wcześniej efektów. Pod warunkiem oczywiście, że po alkohol sięgać będziesz okazjonalnie. Jeśli zatem zdarzy Ci się mały wyskok, to najlepszym co możesz zrobić, to następnego dnia wrócić do swojej diety. Jeśli dołożysz do tego aktywność fizyczną, to bez obawy możesz już dziś umówić się ze znajomymi na wyjście na miasto połączone z małym piwkiem.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.